Trailer wart więcej niż tysiąc słów

Podziel się ...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin

Powiedzieć, że trailer w branży gamedev jest podstawowym assetem promującym grę, to tak jak stwierdzić, że dwa plus dwa równa się cztery. Bez trailera gra po prostu nie istnieje – nie ma jej i kropka. Przy tak postawionej sprawie warto dołożyć najwyższych starań, żeby jak najlepiej dopracować trailer zarówno pod względem treści, jak i technicznym. Niedawno został zapowiedziany pierwszy projekt w historii naszej firmy – gra Mowing Simulator, do której oczywiście również przygotowaliśmy trailer.

 

Mowing Simulator to pierwszy projekt firmy Blinkclick Games

 

Trailer, inaczej mówiąc zwiastun, ma za zadanie głównie pełnić funkcję marketingową. Przez niego komunikujemy, czym jest dana gra: jaki to gatunek, co ją wyróżnia o tym, jakie mechaniki w niej znajdziemy i jaki styl graficzny prezentuje. Wszystkie te informacje naraz w formie pisemnej nie mają szans trafić do szerokiego grona odbiorców. W postaci dobrze zmontowanego filmu są one przystępne i w sposób wizualny i bezpośredni trafiają do oglądającego, który nabiera ogólnego wrażenia na temat gry. Jeśli zwiastun obejrzy osoba z właściwej grupy docelowej, istnieje szansa, że zdecyduje się na zakup lub dodanie gry do swojej wishlisty np. na Steamie.

 

Announcement trailer testuje pomysły

 

Ciekawym i popularnym w ciągu ostatnich kilku lat modelem w branży jest testowanie pomysłów za pomocą trailera. Udostępniając zwiastun szerokiemu gronu, możemy się przekonać czy istnieje zainteresowanie graczy naszym tytułem. Jeśli na skutek jego obejrzenia potencjalni gracze będą skłonni dodać nasz tytuł na wishlistę, mamy poniekąd gwarancję, że gra się zwróci po premierze.

Według tego artykułu średnio ponad 10% osób posiadających grę na wishliście na Steamie kupuje grę na premierę. Natomiast proporcja pozostałych sprzedaży do zakupów z wishlisty wynosi ponad 20%, co w przybliżeniu daje przełożenie około 50% sprzedanych kopii gry całkowitej liczby osób na wishliście przy premierze. Oczywiście szacunki te mogą się wahać, procenty te zmniejszają takie parametry jak cena na start czy negatywne oceny.

Dzięki powyższym obliczeniom będziemy w stanie łatwo określić liczbę osób na wishliście gry, którą potrzebujemy uzyskać, aby zwrócić koszty produkcji. Np. jeśli gra posiada 1000 osób nią zainteresowanych na wishliście, to możemy spodziewać się sprzedania 500 sztuk gry na premierę. Od całkowitego zysku trzeba odliczyć prowizję dla Steama i podatki.

 

Średnio tylko 10% osób posiadających grę na wishliście kupuje ją na premierę, niemniej istnieje wyraźna korelacja między wielkością wishlisty a sprzedażą gry

 

Powyżej opisany model odwraca nieco tradycyjne podejście, w którym to najpierw tworzona jest gra i gdy jest ona już w zaawansowanym stadium, zaczyna się ją promować, ogłaszając prasie i pokazując na targach. Zamiast tego przygotowywane jest tańsze do wyprodukowania demo, uwzględniające najważniejsze mechaniki gry, na podstawie którego montowany jest kluczowy w tym modelu trailer.

 

 Jakie cechy powinien posiadać dobry trailer?

 

Trailer jako narzędzie promocyjne powinien przede wszystkim przyciągnąć uwagę odbiorcy, zapaść mu w pamięć i skłonić go do interakcji: zakupu lub dodania gry na wishlistę. Dlatego w pierwszej kolejności jako twórcy powinniśmy myśleć właśnie o tych aspektach, a dopiero później o aspektach artystycznych i kreacji. Tak jak grę zawsze projektujemy pod potencjalnego gracza, tak tworząc trailer na uwadze powinniśmy mieć cały czas naszego widza.

Z powyższego zdania wynika kilka rzeczy, które trzeba mieć na uwadze. Warto zawsze zadawać sobie pytanie, co jest dla widza najlepsze, najciekawsze, najwygodniejsze, najbardziej atrakcyjne itd. Kiedy o tym myślimy, szybko jesteśmy w stanie odpowiedzieć sobie na ważne pytania, jak np. czy wstawiać logo firmy na początek filmu. Odpowiedź jest prosta: jeśli nie jesteśmy Blizzardem, i to właśnie na naszą grę nie czeka milion graczy, to darujmy to sobie. Jako widz nie chcemy marnować czasu na oglądanie czyjegoś logo, liczy się treść.

Poza tym dobry trailer powinien:

  • Być krótki, obecny standard to od 60 – 120s dla gier indie;
  • Wykorzystywać swój czas na pokazywanie gry (a nie np. napisów czy concept artów) z nastawieniem na rozgrywkę: co gracz będzie robił w grze, jakie gra będzie dawała możliwości;
  • Sprawiać dobre pierwsze wrażenie – szczególnie chodzi tu o przyciągnięcie uwagi widza, zainteresowanie go i zachęcenie do dalszego oglądania;
  • Przedstawiać, o czym jest gra i prezentować najważniejsze jej cechy;
  • Jeśli ma zawierać napisy, to tylko dobrze wkomponowane, nieprzeszkadzające w oglądaniu;
  • Być dopracowany – trailer tak jak każdy asset do gry podlega wielokrotnej iteracji;
  • Być atrakcyjny i satysfakcjonujący tj. wyróżniać się ładną oprawą wizualną, korzystać z odpowiedniej, pasującej muzyki, do której będzie dopasowany pomysłowy montaż (warto dopasować montaż do rytmu muzyki);
  • Intrygować i zaskakiwać, dzięki czemu widzowie go zapamiętają.

 

Kosiarka + basen? To nie mogło dobrze się skończyć…

Warto zacząć od napisania sobie scenariusza, który pomoże w tym, aby nasz trailer opowiadał historię o promowanej grze. Dzięki temu będziemy mogli już na etapie wstępnej koncepcji sprawdzić wszystkie powyższe założenia. 

Poza tym często stosowany schemat trailera opiera się na kilku newralgicznych punktach, które warto zrealizować: 

  • Mocne otwarcie – na samym początku zaciekaw i zaskocz odbiorcę, niech to, co zobaczy, przykuje go do zwiastuna aż do końca jego trwania.
  • Wstęp – po mocnym otwarciu zmniejsz tempo i intensywność, wprowadź odbiorcę w świat twojej gry, postaraj się wyjaśnić, o czym jest gra i jakie daje możliwości
  • Rozwinięcie – teraz stopniowo zwiększaj tempo, rozwijaj początkową myśl, pokazuj dalsze możliwości w twojej grze.
  • Punkt kulminacyjny – moment najciekawszy, najbardziej interesujący, zapadający w pamięć, niech będzie to coś, co odbiorcy zapadnie w pamięć i o czym będzie myślał, gdy przypomni sobie Twoją grę.
  • Podsumowanie + wezwanie do działania – moment, w którym trzeba zachęcić osoby, którym spodobała się gra do działania. Jeśli robimy announcement trailer, poprośmy widza o dodanie gry do wishlisty, jeśli wydajemy grę, pokażmy mu gdzie ją może kupić, ale nie wszystko na raz. Ograniczmy się do jednej rzeczy, nie każmy nikomu lajkować profilu na facebooku, obserwować instagrama, wchodzić na discorda i czytać naszego bloga, bo przytłoczymy odbiorcę informacjami.

 

Jak to robią inni – Super Mario Odyssey

 

Dokładnie taki schemat posiadał trailer do gry Super Mario Odyssey od firmy Nintendo. Warto go przestudiować i uczyć się na jego przykładzie.

 

 

Na początku mamy intrygujące, ciekawe otwarcie: na scenę wbiega z impetem ogromny groźny raptor, po czym okazuje się, że ma na głowie czerwoną czapkę. Po chwili, niespodziewanie, z czapki wyskakuje dobrze wszystkim znany Mario w swojej charakterystycznej wesołej i pewnej siebie pozie z ręką uniesioną do góry. Widz jest zaskoczony i zaintrygowany, pojawiają się pytania: dlaczego był to dinozaur, czemu miał na głowie czapkę i dlaczego wyskoczył z niej Mario?

Na te pytania zostanie udzielona odpowiedź w dalszej części filmu, ale najpierw zostajemy wprowadzeni w świat gry, mamy przeróżnego rodzaju ekspozycje: miasto, Mario jedzie na skuterze, wchodzi na pustynię w sombrero, przedziera się przez mgłę i skacze na kolorowej łące. Poznajemy postaci: księżniczkę Peach i Bowsera, który w geście przywitania zdejmuje cylinder z głowy z szelmowskim wyrazem twarzy nikczemnika. 

 

Bowser witający widza na początku trailera Super Mario Odyssey oraz dama w opałach

 

Po tym następuje rozwinięcie. Pokazana jest różnorodność gameplayu oraz zostaje wyjaśniona mechanika czapki Mario, za pomocą której można przejmować kontrolę nad postaciami w grze. Zwieńczeniem jest konfrontacja Mario z Bowserem, który znowu porwał księżniczkę, po czym następuje pokazanie walki i bojowej strony naszego dzielnego hydraulika z Włoch. 

Po tej kulminacji znowu mamy uspokojenie tempa i pokazanie spokojniejszych aspektów gry, po to, by intensywność znów wzrosła i by przejść do podsumowania z festiwalem w mieście, logiem gry i najważniejszą informacją, którą twórcy chcą przekazać: datą premiery.

Zauważmy ponadto, że w trailerze Mario Odyssey:

  • Nie ma żadnych napisów “out of the world” z wyjątkiem logo i daty premiery
  • Nacisk położony został na pokazanie mechaniki czapki oraz różnorodności świata
  • Montaż idealnie współgra z muzyką
  • Nieustannie zaskakuje i obiecuje wiele unikalnych doświadczeń

 

Trailer do Mowing Simulator  

 

Pracę nad trailerem do gry zaczęliśmy od napisania scenariusza, który mniej więcej spełniał powyżej opisany schemat. Oczywiście otrzymaliśmy sporo feedbacku od wydawcy Hydra Games, po którym usunęliśmy kilka kontrowersyjnych scen i po kilku iteracjach udało nam się domknąć koncepcję. To z naszej perspektywy był bardzo ważny etap, pozwalający precyzyjnie zaplanować dalszą pracę. Warto poświęcić mu chwilę czasu, bo w fazie koncepcji iterowanie scenariusza jest najtańsze i najmniej bolesne. W międzyczasie oczywiście powstawał prototyp gry oraz potrzebne assety do prezentowanych poziomów.

 

 

Ważnym momentem był wybór muzyki do zwiastuna. Chcieliśmy, żeby była dynamiczna, a jednocześnie współgrała z klimatem gry. Wybrany utwór country spełnia swoje zadania i jest wystarczająco zróżnicowany, aby montażysta mógł się popisać. 

W trailerze staraliśmy się pokazać najważniejsze mechaniki, a jednocześnie zainteresować odbiorców wprowadzając od czasu do czasu coś zaskakującego i intrygującego jak szop, którego przegania kosiarka na początku czy wpadanie kosiarki traktorowej do basenu. Trailer kończymy wezwaniem do działania: dodaniem gry do wishlisty oraz naszym skromnym logo. Efekt oceńcie sami, z niecierpliwością czekamy na feedback!

 

 

Na koniec chciałem podziękować wszystkim osobom, które były zaangażowane w stworzenie trailera do Mowing Simulator oraz wydawcy – firmie Hydra Games, który aktywnie wspierał cały proces.

Podziel się ...
Share on Facebook
Facebook
Tweet about this on Twitter
Twitter
Share on LinkedIn
Linkedin
Dodano w Blog.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Enter Captcha Here : *

Reload Image